Jaki więc kredyt hipoteczny będzie dla nas najlepszy?

// November 22nd, 2009 // Najlepszy Kredyt Hipoteczny

najtańszy i najlepszy kredyt mieszkaniowyKontynuując temat stałych kosztów kredytu i możliwie jak najkorzystniejszych warunków kredytowych powinniśmy wiedzieć, że banki w naszym kraju nie mogą nam zaoferować stałych kosztów kredytów. Powodem tej sytuacji jest fakt, że same mają problemy z pozyskiwaniem kapitału o stałych kosztach. W związku z tym większość depozytów w polskich bankach jest krótkoterminowa. Oznacza to, że kredyty, które są z nich udzielane nie mogą być o stałej stopie procentowej. Naraża to bank na ryzyko bankructwa w momencie, gdy rynkowe stopy procentowe wzrosną. W takich okolicznościach banki oddają to ryzyko nam – kredytobiorcom. Takim oto sposobem my, jako klienci banku ponosimy ewentualne oczywiście straty z powodu rosnących stóp procentowych.

 


 
Nowa, ciekawa oferta banku BZ WBK, o której pisałam wcześniej to fajna propozycja, ale niestety nie stanie się ona rynkową normą w zakresie produktu jakim jest kredyt hipoteczny. Polski rynek kredytowy jest jeszcze zacofany w porównaniu z Zachodem w zakresie tego typu rozwiązań. Wystarczy wziąć pod uwagę fakt, że na Zachodzie pieniądze z funduszy emerytalnych trafiają na rynek właśnie mieszkaniowy.

W Polsce te same fundusze idą na finansowanie długu publicznego, zamiast na rynek nieruchomości. Jest jednak szansa, że dostęp do tych długoterminowych kapitałów umożliwi nam wstąpienie do strefy walutowej euro lub po prostu rozwój bankowości hipotecznej z prawdziwego zdarzenia, która będzie zorientowana na kredytobiorcę i jego bezpieczeństwo, a nie tylko zyski banków. Taki idealny układ pozwoliłby poprawnie funkcjonować bankom, a także klientom. Dla banków efektywnie – dla nas klientów – bezpiecznie.
Wracając do sedna tematu – jak więc wybrać najkorzystniejszy kredyt mieszkaniowy?

 Najprostsza odpowiedź to taka, że najkorzystniejszy kredyt hipoteczny wybierzemy poprzez dokładną analizę i kalkulację. Diabeł tkwi w szczegółach i banki również o tym wiedzą, więc będą przemawiać do nas samymi korzyściami dając nam kredyt w stabilnych frankach, gdzie rata będzie najniższa. Jednak nie zapominajmy, że gdy złotówka się osłabi, to taka rata może być dwa razy wyższa. Podpisując więc dziś umowę trudno powiedzieć czy  będzie to dla nas najtańszy kredyt mieszkaniowy. Pamiętajmy, że zawsze możemy negocjować. Tyczy się to także zapisów w umowie, na przykład o gwarancji braku prowizji.


Przeczytaj podobne artykuły:

Zostaw odpowiedź