Ile trzeba zarabiać, aby otrzymać kredyt hipoteczny?
// December 28th, 2011 // Brak komentarzy » // Najlepszy Kredyt Hipoteczny
Zarobki stanowią absolutną podstawę procesu oceny zdolności kredytowej. Ile i na jakiej podstawie trzeba zarabiać, aby otrzymać kredyt hipoteczny? Czy waluta kredytu ma tu jakieś znaczenie? Jak łatwo się domyślić, nie ma prostej granicy uposażenia kredytobiorców, od której banki zaczynają ochoczo udzielać kredyty na dom. W grę wchodzi wiele czynników – choćby długość okresu kredytowania, wysokość innych zobowiązań i miesięcznych wydatków wnioskującego, jego sytuacja rodzinna, waluta kredytu. Analitycy przygotowali krótki przegląd, co może wpływać na ocenę zarobków kredytobiorcy, a przez to kwotę, którą w ramach kredytu hipotecznego pożyczy mu bank.
Czytaj więcej o tym ile trzeba zarabiać aby otrzymać kredyt – zdolność kredytowa


Pożyczka hipoteczna, to najprościej rzecz ujmując kredyt na dowolnie wybrany przez nas cel, którego zabezpieczenie stanowi nieruchomość należąca do nas, czyli do kredytobiorcy. Specjaliści do spraw finansów określają tę formę kredytu jako kredyt niecelowy. Jeśli chodzi o dostępność tego produktu, to aktualnie większość banków posiada w swojej ofercie pożyczki hipoteczne, pod warunkiem ustanowienia hipoteki na nieruchomości. Biorąc pod uwagę preferencje banków najlepiej, aby nieruchomość będąca zabezpieczeniem pożyczki była nieruchomością mieszkalną – domem, mieszkaniem lub działką, na której stoi dom mieszkalny. Jest tak dlatego, że sporym problemem może okazać się ustanowienie hipoteki na działki gruntu, które maja przeznaczenie rolnicze, usługowe, przemysłowe, czy też na siedliska czy działki leśne itd.
Przede wszystkim musimy uważać na reklamy banków, którymi jesteśmy bombardowani na co dzień w środach masowego przekazu. Takie reklamy mają jeden cel – kuszą po to, aby kredytobiorca dowiedział się o szczegółach oferty dopiero , gdy już będzie spłacał owy kredyt mieszkaniowy. Jeśli przymierzamy się do zaciągnięcia kredytu uniknijmy więc wybrania go jak najszybciej, żeby mieć to z głowy, ulegając fajnym, chwytliwym reklamom. Bierzemy przecież na swoje barki zobowiązanie, które nosić będziemy przez kilkanaście, a pewnie nie rzadko i kilkadziesiąt lat. W związku z tym przede wszystkim liczy się zimne spojrzenie na kredyt i szczegółowa kalkulacja.
Ci, którzy pilnie śledzą wydarzenia na rynku kredytów hipotecznych, mogą zauważyć nowe tendencje. Otóż z obserwacji wynika, że banki coraz łagodniej podchodzą do kredytowania naszych wymarzonych mieszkań czy domów. Na początek weźmy kredyt mieszkaniowy Rodzina na swoim. Do tego rządowego programu całkiem niedawno dołączył Lukas Bank. Natomiast Bank Ochrony Środowiska do swojej oferty dołączył atrakcyjne, promocyjne marże. Następnie ING Bank Śląski zdecydowanie obniżył wkład własny. Dodatkowo prawie do końca grudnia Polbank oferuje kredytobiorcom darmową wycenę nieruchomości.

